Najpiękniejsze lata życia to te, które są jeszcze przed nami... Oni i ja...
Blog > Komentarze do wpisu

Koleżanka znad morza...

5 kwietnia był to dzień, kiedy klasy 6 miały sprawdzian szóstoklasisty a młodsze dzieci miały labę od nauki. Do Warszawy przyjeżdżała moja Madzia z córeczką, pogoda była piękna, więc postanowiłam wziąć tego dnia dzień wolny od pracy. Umówiłyśmy się w Centrum, odebrałyśmy z Julią dziewczyny z dworca i poszłyśmy na włóczęgę. Magda miała spotkanie autorskie, więc Liliana została pod moja opieką. W sumie między moją Ciśką a Lilką jest tylko rok różnicy nie było obaw, że się nie dogadają. Po początkowym zawstydzeniu dziewczynki złapały wspólny język. Czas oczekiwania na Magdę spędziły na rozmowie i łapaniu słoneczka. Później wjechałyśmy na 30 piętro Pałacu Kultury i Nauki. Julia wiele razy już nas męczyłaby się tam wybrać, jednak jakoś zawsze coś wypadło i się nie udało aż do tego dnia. Odwiedziny Magdy i Liliany były mobilizacją by wreszcie się tam wybrać. Napięty harmonogram spotkań naszej wziętej autorki spowodował, że mieliśmy mało czasu dla siebie, ale planujemy już następne spotkanie :)











DSC_5362

czwartek, 14 kwietnia 2016, lila-a
Tagi: Ciśka

Polecane wpisy

  • Grudzień czas oczekiwania ...

    Grudzień nadszedł dużymi krokami, przynosząc nam raz deszcz, raz iście wiosenną pogodę. Śnieg padał by za chwilę pozostało po min tylko mgliste wspomnienie. Nie

  • Listopadowe wieści...

    Miłość Julki do koni trwa nieprzerwanie dlatego każdy sobotni poranek spędzamy w stajni Agmaja, gdzie młoda amazonka szkoli się pod okiem instruktora. Patrzę ja

  • Pamięć to pamiętnik, który stale nosimy ze sobą...

    Czerwiec przywitał nas pięknym słońcem i piknikiem rodzinnym w szkole. Pikniki są organizowane corocznie, aby aktywnie spędzać czas nie tylko w gronie rówieśnik

View My Stats

zBLOGowani.pl